25 lipca 2014

Silence.

Pochłonęła mnie cisza, która kazała patrzeć w jeden punkt.
Ten martwy punkt.
Jakie znaczenie mają teraz słowa?
A mnie może nie być jutro...
Wskoczyłam w otchłań przemyśleń o skrajnej nieświadomości.
Umrę kiedyś, kiedyś na pewno - pomyślałam.
Jak dużo zostawiłam wspomnień?
Zamarzłam, myśląc o nieskończoności wszechświata i o ulotności mojego oddechu.
Zamarłam, całując cicho Twój policzek.
Pomyślałam o przeszłości, stojąc bez ruchu.
Jak idealnie, że jest nieuchwytny moment w życiu, jak chwila, której więcej nie dosięgniesz.
"Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy" W. Szymborska
Te słowa koją najgorsze rany i wywołują najgorszą depresję.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz